W sobotę na zamkowym dziedzińcu mogliśmy usłyszeć zespół Alameda i gościnnie Noums Dembele. Wyjątkowe spotkanie grupy znanej z intensywnych i euforycznych koncertów, prezentującej jedyną w swoim rodzaju tropikalno-industrialną mieszankę, w której awangarda spotyka się z muzyką taneczną, a zaawansowana muzyka elektroniczna sprzęgnięta jest z frenetyczną grą żywej sekcji rytmicznej z Noumsem Dembele, wybitnym muzykiem i multiinstrumentalistą z Burkina Faso, wirtuozem gry na korze. Było energetycznie i rytmicznie.
mat. org.
Fot. Sławek Wąchała






























