Wtorek w tegorocznej edycji festiwalu Enter Enea wyszedł z jazzem w stronę dźwięków funkowo – bluesowych. Jako pierwszy na scenie zagościł solo Sullivan Fortner, by zakończyć swój występ mazurkiem Chopina w towarzystwie Leszka Możdżera. Druga część wieczoru to mocno funkowa Kinga Głyk z kolejnymi rozdziałami „Chapters Tour” w towarzystwie znakomitych muzyków. Finał dnia to nie inaczej niż Stanley Clark z N’4ever. Niesamowity występ Stanleya z zespołem. Tego trzeba doświadczyć osobiście. Kto był ten się o tym przekonał.
Zapraszamy do naszej fotorelacji, a już niebawem zacznie się ostatni muzyczny wieczór tegorocznej, 16 tej edycji.
fot. Sławek Wąchała


















































